Rekord czerwonych kartek w meczu !!

collage

Nasza drużyna,  jako zwycięzca finału Halowego Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim w minioną niedzielę miała rozegrać swój kolejny mecz pucharowy.  Przeciwnikiem mieli być pierwszoligowcy z Pyskowic. Niestety przez kuriozalną decyzję prezesa Lubuskiego Związku Piłki Nożnej, który wygrany przez nas finał, po zakończeniu którego osobiście wręczył nam puchar uznał za nierozegrany. Tym samym odebrał nam prawo reprezentowania województwa lubuskiego na szczeblu krajowym Pucharu Polski. Nie godząc się na takie traktowanie,  żarscy kibice i zawodnicy  symbolicznie pokazali  co o tym myślą.  Za swoje absurdalne decyzje, a przede wszystkim brak  z jego strony dobrej woli i chęci jakiegokolwiek  cywilizowanego rozwiązania tej – według niego – niejasnej sytuacji, od żarskich sympatyków futsalu otrzymał cały plik czerwonych kartek.

Pomimo, że nie było święta pucharowego, to kibice zgromadzeni w hali LO mogli obejrzeć kolejny dobry mecz Mundialu. Ci, którzy przyzwyczaili się do dużej ilości bramek mogli czuć się trochę zawiedzeni, ale z pewnością nie rozczarowani. Wynik 2:2 mógłby sugerować, że spotkanie było bardzo wyrównane. Chwilami tak, ale z perspektywy całego meczu to nasi zawodnicy dominowali – niestety nie potrafiąc tylko potwierdzić tego bramkami.  Nasi goście z Mosiny zaprezentowali ultra defensywny styl gry. Ich wypady pod naszą bramkę najczęściej były konsekwencją naszych lekkomyślnych strat, które nam się niestety przydarzały. Tak niestety straciliśmy dwie bramki. Z pewnością swój „mecz życia” rozegrał bramkarz przyjezdnych, który w kilkunastu przypadkach okazał się zaporą nie do przebycia dla naszych futsalistów.

 

MUNDIAL ŻARY – UKS ORLIK MOSINA 2:2 (1:1)
1:0 Marcin Jakubik 6 min
1:1 Piotr Kubiak 12 min
1:2 Szymon Wichtowski 30 min
2:2 Maricn Jakubik 31

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *